DĄB DĘBIEŃSKO - GÓRNIK RADLIN 0:6

Jeśli ktoś zastanawia się jak mogłyby brzmieć nagłówki gazet, postów internetowych po niedzielnym meczu w Dębieńsku to już śpieszę z pomysłami: "Tańczący z Dębieńskiem", "Teatr jednego aktora", "Postrach Dębieńska", "Król Patryk Piąty", "Nokaut w 2 połowie"..... Głosów i pomysłów na artykuł miałem dużo. Kto nie był na meczu, a dokładniej na drugiej połowie niech żałuje. Prawdziwy SHOW strzelecki w wykonaniu Patryka Kraszczyńskiego przypadł do gustu nie tylko naszym kibicom. Poniżej relacja z jednostronnego spotkania:

 

8 min - mecz rozpoczął się od mocnego uderzenia Górników, którzy powinni szybko objąć prowadzenie, niestety Patryk Kraszczyński nie wykorzystał akcji 2 na 1.

 

10 min - Dobry strzał Daniela Chyczewskeigo z ledwością na rzut rożny wybija bramkarz Dębieńska

 

18 min - to powinna być bramka dla gospodarzy... akcja z niczego, strzał głową oddał z 5 metra niepilnowany zawodnik Dębieńska, i tylko świetny refleks Mateusza Kałuży ratuje nas przed utratą gola

 

30 min - mecz zrobił się bardzo senny, piłka głównie w posiadaniu Radlina, grają jedynie obrońcy. Nie ma pomysłu na konkretną akcję.

 

44 min - w końcu coś się zaczęło dziać, najpierw Kuba Lubszczyk oddaje strzał, roni bramkarz wybijając na rzut rożny, dośrodkowanie z rogu do piłki wyskakuje Marcin Gniadek i zdobywa bramkę do szatni.

 

45 min - na przerwę schodzimy z jednobramkową zaliczką, po monotonnej sennej pierwszej połowie.

 

48 min - akcja lewą stroną Kuby Lubszczyka podanie do  Patryka Kraszczyńskiego i mamy 2:0. Tak więc dużo lepiej zaczęła się druga odsłona gry

 

50 min  - wysoka piłka z obrony od Kacpra Kąkola w kierunku linii ataku, do piłki dopada Kraszu i zdobywa bramkę na 3:0 pewnie pokonując w akcji sam na sam bramkarza Dębu

 

55 min -ależ bomba w wykonaniu Mateusza Przeliorza.... Poprzeczka jeszxze długo drżała po jego strzale, dobrą robotę na skrzydle wykonał Patryk Kraszczyński, który przejął piłkę od obrońców

 

58 min - KAPITALNA prostopadła piłka Torresa między obrońców Dębieńska, pozwala Patrykowi Kraszczyńskiemu wyjść sam na sam z bramkarzem. 4:0 i klasyczny Hat-trick w 10 minut... Dębieńsko na deskach

 

65 min - ciągle nam mało, ciągle mało Patrykowi, cały zespół gra na niego a on punktuje. Jego 4 sytuacja bramkowa w 2 połowie i po raz czwarty może celebrować gola...

 

67 min - ale w gazie jest dziś nasz zespół, kolejna akcja i tym razem sędzia dyktuje rzut karny.... Kto podchodzi do piłki???? Tak tak nie kto inny jak Patryk Kraszczyński. Pewnie zamienia jedenastkę na 5 gola w meczu. Po strzeleniu gola za zdjęcie koszulki Patryk został ukarany żółtą kartką i niestety zabraknie go w następnej kolejce... My prowadzimy 6:0, a trener mam okazje skorzystać z młodzieży, która ma być przyszłością tego klubu.

 

82 min - piękny strzał lewą nogą Kuby Lubszczyka minimalnie mija okienko bramki Dębieńska

 

83 min - Mateusz Kurzydym przejmuje piłkę na skrzydle schodzi do środka uderza, ale również niewiele obok bramki

 

90 min - koniec spotkania i najwyższe zwycięstwo w tym sezonie staje się faktem. Za tydzień mecz z Gotartowicami na naszym boisku.

08 października 2018

 © 2017 - ASPN Górnik Radlin

GÓRNIK RADLIN

MKS ŻORY

17/11/2018

NASTĘPNY

MECZ

13:00

O Klubie

Galeria

Kontakt

Zawodnicy

Treningi

Strona główna

Informacje

Sponsor Generalny

Sponsorzy

Sponsorzy