Tak jak obiecaliśmy jakiś czas temu mamy dla Was kawałek historii do opowiedzenia. W 75 rocznicę uzyskania tytułu Wicemistrza 1 Ligi (można śmiało nazwać Wicemistrzem Polski) przedstawiamy serię relacji ze spotkań mistrzowskiego sezonu 1951. Grano wtedy w systemie wiosna - jesień także dziś przypada 75 rocznica 1 kolejki. Zapraszmy do lektury przygotowanej przez Marcina. Lajkujcie podawajcie dalej. Miłej lektury!!!
WICEMISTRZ 1951 odcinek 1 (18.03.51r.)
W związku z przypadającym w tym roku diamentowym jubileuszem 75-lecia największego sukcesu sekcji piłki nożnej K.S. Górnik Radlin, jakim było zdobycie Wicemistrzostwa w 1951r. postanowiliśmy przybliżyć Wam wszystkie 22 spotkania, rozegrane w tym wyjątkowym i emocjonującym roku.
Inauguracja sezonu piłkarskiego dla naszego zespołu odbyła się dnia 18.03.1951r. w Bytomiu na stadionie Polonii (Ogniwo) i niestety nie była udana. Wprawdzie pogoda była świetna, uroczystość oficjalna wyglądała imponująco, a publiczność dopisała w ilości 25 000, to już sam wynik nie był dla nas najlepszy.
Początek spotkania nie zapowiadał wydarzeń, których świadkami byli licznie zgromadzeni kibice. Polonia (Ogniwo) natychmiast po rozpoczęciu gry narzuciła szybkie tempo i już w pierwszej minucie była bliska uzyskania prowadzenia. A w 5 min. Pytlik wybił piłkę na róg z samej lini bramkowej! Przez pierwszy kwadrans w wykonaniu gospodarzy można było zobaczyć bardzo dobry futbol i tylko kwestią czasu wydawało się zdobycie przez nich bramki w ciągu najbliższych minut. Bramki jednak nie padały, a tempo gry od 20 minuty już wyraźnie spadło i chociaż Polonia miała jeszcze kilka szans (27 min. slupek) to jednak gra zaczęła się powoli wyrównywać.
Po przerwie okazało się że zarówno w Polonii, jak i Górniku nie najlepiej jest z kondycją. Zaczęły mnożyć się faule, początkowo drobne, później bardziej złośliwe i wreszcie obydwie drużyny przeszły do bezpardonowej walki, a sędzia zmuszony był usunąć w 56 minucie Kulawika z Bytomia.
Zwycięska bramka dla gospodarzy padła w 57 min. z rzutu różnego, po centrze Biskupka, a strzale głową Trampisza, który przytomnie skierował ją do siatki. Co ciekawe minutę później nasi zawodnicy po faulu uzyskali rzut karny, którego jednak nie wykorzystali, marnując szansę na wyrównanie.
I to byłoby właściwie wszystko, co można napisać o samej grze w tym pierwszym spotkaniu, która już dalej nie była ładna, ani też skuteczna.
Tak więc początek sezonu 1951 (system wiosna - jesień) nie był dla nas zbyt łaskawy i nie zapowiadał czegoś szczególnego w następnych kolejkach ligowych.
Polonia Bytom - Górnik Radlin 1: 0 (0:0) widzów 25 000
Br. Trampisz 57'
Polonia Bytom: Skromny- Kubiak, Szmydt, Narloch, Lelonek, Strzwiczek, Biskupek, Trampisz, Kulawik (Kauder), Wieczorek, Wiśniewski.
Górnik Radlin: Budny - Pytlik, Bober, Zdrzałek, Grzegoszczyk, Kurzeja, Proksza, Szleger, Franke, Warzecha, Dybała.